PIERWSZA WALKA Z NADPROGRAMOWYMI KILOGRAMAMI

A o to ja – prawie 80 kilogramowa, mała kluseczka zaraz po porodzie. Urodziłam przez cc 20 września 2014 roku.

15218444_1263656737009662_1049422036_n

 

Na szczęście rana po cc goiła się ładnie, szybko i bez żadnych komplikacji. Po 3 miesiącach dostałam pozwolenie na ćwiczenia, o ile nie bolała mnie rana po cc. Tak wyglądałam, gdy podjęłam swoją pierwszą walkę z nadprogramowymi kilogramami.

15239299_1263655950343074_1025631582_n

 

Odchudzać zaczęłam się jednak jakoś od stycznia, ale wyglądałam tak samo. Tak więc nadszedł styczeń. zaczęłam powoli eliminować z diety niezdrową żywność. Pamiętam, że prawie każdego dnia zjadałam tabliczkę białej czekolady, uwielbiałam pić colę i jeść pizzę… I karmiłam przy tym piersią. ;)

CO JADŁAM ?

Wprowadziłam do diety owsiankę (nigdy wcześniej jej nie jadłam!). Często i gęsto jadłam ją z bananem oraz cynamonem. Tak najczęściej wyglądało moje śniadanie. Czasem była to też jajecznica, chleb żytni z dynią, z jajkiem na twardo, pomidor, ogórek, takie podstawowe warzywa, które można zjeść na chlebie. Omlety na słodko też często gościły na moim talerzu rano. Ok południa jadłam (tego w tej chwili nie polecam, to był mój błąd) ciasteczka Belvita z kawą oraz jakimś owocem… Co do obiadu, gotowałam normalnie, lecz zamieniłam białe na brązowe i wprowadziłam kasze, ziemniaków nie eliminowałam. Starałam się jeść dużo warzyw.  Jeśli smażyłam to na oleju rzepakowym. Na podwieczorek zjadałam jogurt z musli, serek wiejski, kanapkę, owoc… Na kolacje często jadłam kanapki, czasem sałatkę z kurczakiem, jajecznicę. Do tego starałam się pić dużo wody. Karmiłam piersią, więc nie mogłam się głodzić, najadałam się spokojnie. Spadało mi 0,5-1 kg na tydzień.

CO ĆWICZYŁAM ?

Ćwiczyłam głównie z Mel B wszystkie jej filmiki 5x w tygodniu wieczorami, gdy maluch usnął. Czasami pedałowałam na rowerku stacjonarnym.

EFEKTY

W pół roku zrzuciłam ok 20 kg. Lecąc w sierpniu do UK ważyłam dokładnie 58kg…

15282081_1263657877009548_1486308668_n 15239365_1263657920342877_414840566_n

 

Niestety nie udało mi się długo utrzymać tej wagi… Po przyjeździe do Anglii wróciła połowa kilogramów, których się pozbyłam, ale o tym napiszę niebawem… ;)

 

PS. NIE JEDZCIE CIASTEK BELVITA ODCHUDZAJĄC SIĘ !!! :D

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *